Jak AI może pomagać w leczeniu psychiki? Naukowcy wskazują kierunki
Międzynarodowy zespół naukowców opublikował plan rozwoju sztucznej inteligencji i nowych technologii w opiece nad zdrowiem psychicznym. Autorzy widzą w AI szansę na lepiej dopasowane leczenie, ale podkreślają, że ma ona wspierać terapeutów, a nie ich zastępować.
Kto przygotował opracowanie
Artykuł ukazał się w czasopiśmie „Psychotherapy and Psychosomatics”. Pracami kierował prof. Benjamin Becker z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Hongkongu (HKU). Współpracowali z nim eksperci m.in. z Uniwersytetu Cambridge, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i Narodowego Uniwersytetu Singapuru.
To nie jest opis pojedynczego eksperymentu. Autorzy przedstawiają raczej mapę drogową: omawiają szanse i zagrożenia związane z nowymi technologiami oraz wskazują, czym powinny zająć się przyszłe badania i wdrożenia.
Leczenie dopasowane do osoby
Jedna z głównych idei dotyczy personalizacji. Według badaczy AI mogłaby łączyć kilka rodzajów informacji: pomiary pracy mózgu, objawy kliniczne, historię życia pacjenta i jego sytuację społeczną. Dzięki temu łatwiej byłoby wybrać terapię odpowiednią dla konkretnej osoby i modyfikować ją w trakcie leczenia.
Nie tylko chatboty
Autorzy zwracają uwagę, że o AI w psychiatrii i psychologii nie warto myśleć wyłącznie przez pryzmat rozmówek z botami. Wśród nowych narzędzi wymieniają:
- obrazowanie mózgu,
- monitorowanie stanu pacjenta za pomocą smartfona,
- stymulację mózgu wspieraną przez algorytmy AI.
Mogą one pomagać w ocenie stanu pacjenta, w samym leczeniu i w kontroli po zakończeniu terapii. Badacze zastrzegają jednak, że te rozwiązania są na wczesnym etapie. Wymagają rzetelnej weryfikacji, w której łączy się wiedzę z neurobiologii, psychologii i praktyki klinicznej oraz uwzględnia perspektywę samych pacjentów.
Jeśli chodzi o terapeutyczne chatboty i inne systemy konwersacyjne, ich skuteczność zależy od tego, czy opierają się na podejściach terapeutycznych o potwierdzonej skuteczności. Wtedy mogą pomagać w ocenie stanu, angażowaniu pacjentów i łagodzeniu objawów. Obecne dowody nie uzasadniają jednak zastępowania terapii prowadzonej przez ludzi. Nie wspierają też powierzania autonomicznym systemom sytuacji wysokiego ryzyka.
Co to oznacza dla czytelnika w Polsce
Aplikacje i chatboty „do rozmowy o samopoczuciu” są dziś dostępne dla każdego, także u nas. Wnioski z tej publikacji pokazują, że warto traktować je jako ewentualne uzupełnienie, a nie zamiennik kontaktu z psychologiem, psychoterapeutą czy psychiatrą. Jeśli ktoś czuje, że sobie nie radzi, powinien szukać pomocy u specjalisty. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy dzwonić pod numer 112.
Opisywany tekst jest przeglądem i planem badań, a nie zapowiedzią gotowych usług w polskich gabinetach. Narzędzia, o których mowa, wciąż wymagają dalszych testów. Warto też pamiętać, że w Unii Europejskiej obowiązują przepisy dotyczące sztucznej inteligencji oraz wyrobów medycznych. To, jak zostaną zastosowane do konkretnych rozwiązań, zależy od ich przeznaczenia i sposobu działania. Kierunek wskazany przez autorów jest jednak czytelny: technologia ma odciążać i wzmacniać pracę ludzi, a nie ich wypierać.
Źródło: Medical Xpress – „Study outlines comprehensive roadmap for AI in mental health care”
