wnetrzaikrajobraz.pl

Według polskiego prawa, każdy zarejestrowany pojazd mechaniczny musi być objęty podstawowym ubezpieczeniem. Polisa OC zawierana jest na rok. Po upływie 12 miesięcy umowa w większości przypadków się przedłuża. Jednak nierzadko zdarza się, że ciągłość ochrony jest przerwana. W jakich sytuacjach może dojść do powstania luki między polisami? Jakie konsekwencje ma przerwa w ubezpieczeniu OC? Sprawdź!

Przerwa w ubezpieczeniu OC – kiedy do niej dochodzi?

Przerwa w ubezpieczeniu OC może wynikać z niewiedzy lub zaniedbania. Do takiej sytuacji może dojść w sytuacji, kiedy nie uregulujemy jednej z rat wygasającej polisy. Wówczas ubezpieczenie nie przedłuży się automatycznie. Najczęściej ciągłość ochrony zostaje zachwiana w efekcie wygaśnięcia polisy OC zbywcy pojazdu. W przypadku kupna używanego samochodu z ważną polisą OC, możemy korzystać z niego aż do dnia wygaśnięcia umowy. W tym przypadku jednak umowa również nie ulegnie automatycznemu przedłużeniu. Ponadto, warto pamiętać, że podstawową ochroną musi być objęty każdy zarejestrowany pojazd mechaniczny, nawet od lat nieużywany samochód albo motor stojący w garażu.

Kary za brak OC

Użytkowanie nieubezpieczonego wozu oznacza, że uszkodzenia powstałe na skutek kolizji zapominalski kierowca będzie musiał naprawić z własnych środków. Ponadto, kierowcy niewywiązujący się ze swoich obowiązków zapłacą wysokie kary nakładane przez UFG. Wysokość kary pieniężnej uzależniona jest od kilku czynników, głównie liczby dni bez ochrony, płacy minimalnej obowiązującej w danym roku oraz rodzaju pojazdu. Właściciele nieubezpieczonych „osobówek” zapłacą w tym roku od 1200 zł do nawet 6020 zł.